Czy można pracować w dwóch miejscach naraz i pobierać przy tym dwie pensje? Nie tylko lekarze tak potrafią. W gminie Poczesna też są takie przypadki. Jednym z nich jest praca 51-letniej Anety Sowińskiego, dyrektora GZOZ w Poczesnej oraz dyrektora SPZOZ w Poraju. Sowińska pracując w tych dwóch miejscach w tym samym czasie pobiera dwie pensje w łącznej wysokości blisko 354 tys. zł.
W gminie Poczesna Sowińska ma umowę o pracę, na której w ubiegłym roku zarobiła 176 571,36 zł, a w gminie Poraj ma umowę cywilnoprawną, za którą otrzymała 177 000 zł.
Sowińska posiada 655 000 zł oszczędności, dom 213m2 za 300 000 zł oraz dwie działki za 202 000 zł - wszystko na współwłasność.
Jej oświadczenie majątkowe znajduje się poniżej.
PAWEŁ GĄSIORSKI

za co?
Kiedyś byl syf i nie dało sie dodzwonić. Teraz jest mnóstwo lekarzy, dodzwonisz sie zawsze a u kardiologa nawet usg serca zrobią Ci od ręki. A sam ośrodek czyściutki i pachnący czystością. Ja widzę same plusy. Nawet limit do laboratorium die chyba zwiększył bo zawsze sie załapię. Jedyne co trzeba wyeliminować to tych żuli 40-to paroletnich, którzy to chleją wódę o 10 rano i to z gwinta.
Sam ośrodek dziala jednak perfekcyjnie.
O ile mi wiadomo to sporo zabiegow przeprowadza dwóch lub trzech chirurgów w naszym ośrodku. I to bardzo dobrych chirurgów.
Pozdrawiam serdecznie