Po wczorajszej decyzji podpisanej przez Premiera RP, która dotyczyła "wchłonięcia" części gminy Poczesna przez Miasto Częstochowa z dniem 1 stycznia 2028 roku pojawiły się liczne głosy, które za wszystko obwiniają politykę. Tak, politykę, ale nie samorządową, ale tą ogólnopolską.
Według moich informacji, na zmianie zależało przede wszystkim samorządowcom z Lewicy, którzy przy wsparciu pewnej poseł z Koalicji Obywatelskiej zrobili na złość Prawu i Sprawiedliwości i "zagarnęli" część gminy Poczesna. A co by było, gdyby to tylko mieszkańcy wyrażali swój przeciw wobec zamiarów Częstochowy? Co by było, gdyby politycy i działacze Prawa i Sprawiedliwości nie zaangażowali się w "ratowanie" Sobuczyny i Młynka? W mojej ocenie, mogłoby dojść wtedy do kompromisu i gmina Poczesna zachowałaby swoje granice. A tak, dzięki "zaangażowaniu" działaczy PiS-u od 1 stycznia 2028 roku gmina straci ponad 500ha swoich terenów.
PAWEŁ GĄSIORSKI
Maciek coś ty narobił brachu.Widziałem Cie wczoraj pod Sejmem- co tak spuchłeś?Woda sie zatrzymała w organizmie?
gdyby nie ta śmieszna partia to by było ok
gdyby gmina miała prawdziwego wójta… zacznijmy od tego
Gdyby nie inicjatywa odwolania wojta ze strony Brzezin akurat w tym czasie to Tusk by na złość Poczesnie nie zrobil.
Brawo PIS. Brawo Janowscy. Przez was gmina przegrała. Ludzie wam podziękują
Przecież premier podpisal pismo. nie żaden Janowski. Zostawcie Państwa Janowskich w spokoju.
pierdo!@nie o szopenie, zarząd spółek czpk i sobreko to działacze po, z kierwinskim razem wódkę piją…
szymonek podaje zapewne zakąskę pod tą wódeczkę 🙂